Juhu !!!! Po tej nauce, fajnie jest mieć 4 dni wolnego. Jej :)
A w wolne każdy w mojej rodzinie robi to, co uwielbia. Tata na pochodzie z okazji bożego ciała, chodził sobie i śpiewał. Mama ciągle gotuje. Mój kot, Iskierka poluje na myszy i jedną przed chwilą, wniosła do domu (ja wtedy wskoczyłam na stół i darłam się jak opętana, mama biegała po domu, krzycząc "PIOTEREK NO ZRÓB COŚ !!!!!!!!!!!", a tata spokojnie wziął tę mysz do takiej łapki, którą sprząta się żygi zwierząt). No a ja odpoczywam, gram w simsy... Ogółem pełen luzik, oprócz historii z myszą. No, mam nadzieje, że i wy w wolne odpoczniecie, od szkoły i nauki.
PAAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz