WŚCIEKŁAM SIĘ !!!!
HULK ZŁY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nic... 20 zyla w plecy. W PLECY HULKA !!!!!!!!!
No więc, za 2 zeta (ale DROŻYZNA) kupowało się losy z numerkiem. Każdy dostawał "coś", a losy przechowywał na WIELKIE LOSOWANIE, gdzie można wygrać "duże coś".
Moje mniejsze cosie to:
-niebieska skrzynka na zabawki,
-piórnik renifer, który jest PRZERAŻAJĄCY !!!!,
-długopis i ołówek z "amica",
-notatnik milka z magnesem,
-lion white,
-kulka do kąpieli, chyba z awokado i winogronem, no i z bransoletką w środku,
- 4 smycze do kluczy ; 2 z WILKINSON SWORD, 1 z PGNIG i 1 z darco,
- bransoletko-naszyjnik z plastikowym duszkim, CHYBA świecącym w ciemności,
- kubek, który NIECHCĄCY potłukłam (WCALE NIE JESTEM MORDERCZYNIĄ, TO BYŁO NIECHCĄCY !!!!!!!!),
- chipsy które oddałam (DLACZEGO JESTEM TAKĄ IDIOTKĄ ?!),
- naklejki które też oddałam, NIE WIEM CZEMU ????!!!!
To tyle...
NIC NIE DOSTAŁAM Z WIELKIEGO LOSOWANIA, TO NIE FAIR !!!!
:(:(:(
BAY

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz