Pozioma

czwartek, 21 maja 2015

Zaufanie i "Chyba"

Ech, kiepsko się porobiło. Dowiedziałam się, że mam problem z zaufaniem. Nie chodzi o to, że nie można mi zaufać. Nie, to ja nie umiem komuś zaufać.

Zaufanie to głębokie uczucie. Bardzo. Przynajmniej dla mnie.

                            To chyba dlatego nie jestem ufna.
                                             Chyba...

                               To raczej nie jest zła cecha ?
                                                Chyba...


           ZA DUŻO W MOIM ŻYCIU "CHYBA" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
           CHCEM WIEDZIEĆ WIĘCEJ O SOBIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              NIE CHCĘ
                                                NA
                                               WSZYSTKO
                                                MÓWIĆ
                                                 CHYBA

                     SZCZEGÓLNIE GDY DOTYCZY MOJEGO ŻYCIA I MNIE !~


     Robię bunt, bunt przeciwko sobie. Swoim wadą, mojej nie wiedzy o sobie.

                                                 Wiem, wpis głupi. Ale mam to gdzieś.

                                                                                                                    Poziomka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz